Projekt odpowiada na potrzeby rynkowe, wynikające z trudnej sytuacji geopolitycznej Polski oraz wieloletnie zaniedbania w zakresie budownictwa infrastruktury krytycznej.
Schrony w Polsce

Kontekst rynkowy i społeczny
Infrastruktura krytyczna, kluczowa dla bezpieczeństwa państwa i obywateli, wymaga pilnych działań. Kontrole NIK z 2024 roku wykazały, że 69% urzędów gmin nie zapewnia miejsc schronienia dla zalecanych 25% ludności, a większość z 39 skontrolowanych budowli ochronnych (61%) nie spełniała podstawowych warunków technicznych. Schrony były niehermetyczne, brakowało w nich instalacji, a urządzenia filtrowentylacyjne były niesprawne lub przestarzałe.
Główną przyczyną tego stanu rzeczy są niskie wydatki na utrzymanie i budowę schronów, które w 2021 roku wyniosły zaledwie 214 tys. zł, przy 58 mld zł na obronę narodową. Dodatkowo, uchylenie ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP w 2022 roku stworzyło lukę prawną, utrudniającą finansowanie. Alarmujące jest również to, że ponad 80% Polaków nie wie, gdzie znajduje się najbliższy schron, co podkreśla pilną potrzebę modernizacji i rozwoju infrastruktury ochronnej.
Rynek europejski
W Europie, w obliczu rosnących obaw związanych z bezpieczeństwem, obserwuje się zwiększone zainteresowanie budową schronów, zarówno prywatnych, jak i publicznych. Kraje takie jak Finlandia, Szwecja i Czechy przodują w rozbudowie infrastruktury ochronnej, oferując schrony dla dużej części populacji. W Polsce, choć prowadzona jest inwentaryzacja i wdrażane są nowe przepisy budowlane mające na celu poprawę dostępności schronów, wciąż istnieje duży deficyt w porównaniu do krajów skandynawskich.
Sytuacja w poszczególnych krajach:
Szwajcaria
Posiada schrony dla ponad 100% populacji, co wynika z obowiązkowej budowy schronów w nowych budynkach.
Norwegia
Dania
Choć Duńczycy przywiązywali wagę do zapewnienia ludności bezpiecznego schronienia podczas zimnej wojny, to jednak po jej zakończeniu sprawa została zaniedbana. Co prawda Krajowa Agencja Zarządzania Kryzysowego podała w 2022 roku, że w schronach i bezpiecznych pomieszczeniach jest miejsce dla około 4,7 mln osób, czyli 81% z 5,8 mln ówczesnych mieszkańców kraju (przy czym schrony publiczne mogły pomieścić około 950 tys. osób), jednak nie podała liczby obiektów. Przedstawione informacje wzbudziły wątpliwości, gdyż ich podstawą były dane z ostatniego przeglądu infrastruktury ochronnej, który przeprowadzono w Danii w… 2002 roku. Obawy co do ich wiarygodności znalazły potwierdzenie podczas nowego przeglądu, którego wyniki upubliczniono w 2024 roku. Otóż okazało się, że miejsca w schronach są tylko dla 3,68 mln osób, czyli 61% z około 6 mln obecnych mieszkańców kraju. To jednak nie koniec niejasności. Prawdopodobnie urzędnicy przygotowujący raporty o budowlach ochronnych w swych gminach nie sprawdzili osobiście stanu faktycznego wielu z nich.
Finlandia
Większość fińskich schronów to żelbetonowe konstrukcje pod budynkami biurowymi i mieszkalnymi, a około 10% z nich jest wykutych w skale. Fińskie ministerstwo spraw wewnętrznych utrzymuje mogące pomieścić 3,6 mln osób tzw. twarde schrony, które mają przetrwać wybuch ładunku nuklearnego o mocy 100 kt. Te budowle są w miastach i innych gęsto zaludnionych obszarach południa Finlandii, gdzie mieszka dwie trzecie ludności kraju. Jednak większość schronów stanowią mniejsze prywatne obiekty. Finowie są bowiem zobowiązani, by je przygotować przy pojedynczych domach lub grupie budynków na tej samej działce. Kryterium stanowi powierzchnia – schron musi być w każdym budynku lub grupie budynków, których powierzchnia użytkowa wynosi 1200 m2 lub więcej.
Szwecja
Posiada schrony i ukrycia dla około 85% ludności. W Szwecji jest ponad 65 000 schronów i ukryć dla 7 mln osób, co stanowi około 85 % ludności kraju. Schrony utrzymywane są przy dowolnym sposobie eksploatacji, pod warunkiem, że w ciągu 48 godzin będą przygotowane do pełnienia funkcji podstawowej. Odpowiedzialnym za to jest właściciel. Rząd Szwecji przekazuje fundusze na utrzymanie schronów.
Niemcy
Obecna sytuacja jest konsekwencją decyzji z 2007 roku, gdy Niemcy zrezygnowały z użytkowania znacznej części infrastruktury schronów z czasów zimnej wojny. W Berlinie założono wówczas, że ryzyko rozpoczęcia się w przyszłości konfliktu militarnego na dużą skalę jest w Europie minimalne. Jednak po wybuchu wojny w Ukrainie nasi zachodni sąsiedzi zaczęli szukać przestrzeni, które można przekształcić w tymczasowe schronienia. Tę rolę mają odgrywać m.in. podziemne parkingi i stacje metra. Władze zachęcają też obywateli do tworzenia prowizorycznych schronień w piwnicach własnych domów.
Francja
Republika Czeska
Republika Słowacka
Litwa
Estonia
Trendy w Europie
Wzrost zainteresowania budową prywatnych schronów w wielu krajach, w tym w Hiszpanii, co jest reakcją na obawy związane z eskalacją konfliktów.
W wielu krajach, w tym w Niemczech, trwają prace nad modernizacją istniejących schronów i budową nowych.
Schrony w Polsce, mimo pewnych postępów, nadal brakuje wystarczającej liczby, co jest przedmiotem dyskusji i planów modernizacji.
Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja w Europie jest zróżnicowana, z krajami nordyckimi i Szwajcarią na czele pod względem przygotowania, a inne państwa, takie jak Polska, nadrabiają zaległości w tej dziedzinie, modernizując istniejące schrony i planując budowę nowych.
Różnice w poziomie gotowości obronnej między krajami Europy są znaczące.
Polska, w porównaniu do krajów skandynawskich, ma duży deficyt w zakresie schronów.
Wprowadzane zmiany legislacyjne i budowlane mają na celu poprawę sytuacji, ale proces ten wymaga czasu i nakładów finansowych.
